Moja historia, moje obserwacje i to, co mówią specjaliści
Wieczór. Cisza. Lampka nocna.
Dziecko wtula się w poduszkę i czeka na historię przed snem.
To właśnie takie momenty były w mojej głowie, kiedy tworzyłam Bajkowe Poddasze.
Nie wyobrażałam sobie dziecka z telefonem w ręce przez godzinę.
Wyobrażałam sobie dziecko, które słucha, wyobraża sobie i spokojnie zasypia.
I dziś – po latach pracy z dziećmi, rozmów z rodzicami i własnych doświadczeń – wiem jeszcze mocniej, że to był dobry kierunek.
Dlaczego sam dźwięk jest tak ważny dla rozwoju dziecka ?
Wielu specjalistów podkreśla, że:
- nadmiar bodźców wizualnych męczy układ nerwowy dziecka
- szybkie obrazy utrudniają wyciszenie przed snem
- słuchanie rozwija wyobraźnię i koncentrację
Kiedy dziecko słucha, jego mózg:
⭐️tworzy obrazy samodzielnie,
⭐️pracuje spokojniej,
⭐️łatwiej przechodzi w tryb odpoczynku.
To ogromna różnica w porównaniu do patrzenia w ekran.
Telefon nie był celem – aplikacja jest narzędziem dla rodzica
To bardzo ważne:
W moim zamyśle aplikacja nie jest dla dziecka do trzymania w ręku.
Jest dla rodzica, który:
- wybiera treść
- kontroluje czas słuchania
- decyduje kiedy kończy się wieczorna historia
Dziecko dostaje to, co najcenniejsze — opowieść, emocje i poczucie bezpieczeństwa.
Jak wygląda to w praktyce ? – sposób, który polecam rodzicom
Najlepsze rozwiązanie, które widzę u siebie i u wielu rodzin:
1. Rodzic włącza bajkę
2. Dźwięk leci przez głośnik Bluetooth / głośniki w aucie / głośnik w pokoju
3. Telefon leży daleko od dziecka
Efekty, które rodzice często zauważają:
- szybsze zasypianie
- mniej pobudzenia wieczorem
- spokojniejszy sen
- mniej walki o oddanie telefonu
Moment, który mnie w tym utwierdził…
Kiedyś zobaczyłam dziecko zasypiające z telefonem przy twarzy.
I poczułam ogromny wewnętrzny sprzeciw.
Bo historia przed snem powinna być:
⭐️ciepła,
⭐️bezpieczna,
⭐️spokojna,
❌ a nie świecąca i pobudzająca.
Wtedy jeszcze mocniej zrozumiałam, że chcę tworzyć świat słuchania, a nie patrzenia.
Dlaczego tak komponuję muzykę i dźwięki w audiobajkach ?
To nie jest przypadek, że w audiobajkach z serii NA DOBRANOC:
⭐️melodie są spokojne i powtarzalne,
⭐️tempo jest wolniejsze,
⭐️pojawiają się naturalne dźwięki (np. szum morza, wiatr, natura).
To wszystko ma jeden cel:
➡ wyciszyć układ nerwowy
➡ pomóc ciału przejść w tryb snu
➡ stworzyć poczucie otulenia
Rola rodzica – najważniejszy element całej układanki
Technologia sama w sobie nie jest zła.
Najważniejsze jest jak jej używamy.
Rodzic jako przewodnik:
👉pokazuje dziecku okładki,
👉pozwala wybrać historię,
❌ ale nie oddaje kontroli ekranowi.
To ogromna różnica w rozwoju i w codziennym funkcjonowaniu dziecka.
Moje zaproszenie do Was
Jeśli korzystacie z aplikacji – spróbujcie:
👉puścić bajkę przez głośnik,
👉odłożyć telefon z dala od dziecka,
👉usiąść obok dziecka,
👉zostać z nim w tej historii choć chwilę.
Czasem to właśnie te spokojne wieczory budują najpiękniejsze dziecięce wspomnienia.
Posłuchaj – jak możemy otulić Twoje dziecko do snu…
Kasia Hilbrycht
Mama i twórczyni Bajkowego Poddasza





